Pogórze Dynowskie, czyli cudze chwalicie.

Dalekosiężne wycieczki są zdecydowanie częściej wybieranym kierunkiem niż te po okolicy. Czasami nawet nie wiemy co dokładnie otacza nasze sąsiedztwo.

Pogórze Dynowskie, to kraina położona w województwie podkarpackim, na południe od Rzeszowa. Pagórkowaty teren z najwyższym szczytem o nazwie Sucha Góra (591 m n.p.m.) rozciąga się pomiędzy Pogórzem Strzyżowskim na wschodzie i Przemyskim na zachodzie, Kotliną Sandomierską na północy i Kotliną Krośnieńsko-Jasielską na południu.

Jego wzgórza przecina kilka szlaków turystycznych, a jednym z nich jest czarny szlak z Czudca na Pasmo Brzeżanki, którym miałam przyjemność wędrować na odcinku Godowa – Połomia. Poniżej moja relacja z wycieczki terenem mało znanym i pomijanym przez turystów, choć urokliwym i wartym uwagi.

Widok z przysiółka Zagórze na dolinę Stobnicy, Pasmo Suchej Góry i Brzeżanki

Szlak przebiega przez dwa niewysokie szczyty: Chełmankę i Kopalinę, która jest na tej trasie najwyższym wzniesieniem. W sumie ten odcinek liczy 10 km i ok. 600 m przewyższenia. Po deszczu trasa bardzo błotnista, szczególnie przy polach w Godowej, gdzie jeżdżą traktory do pól uprawnych. Grzbiet częściowo zalesiony, choć większość trasy przebiega odkrytym terenem, a więc bywa bardzo wietrznie. Stromych podejść nie ma, szlak idealny na niedzielny wypad za miasto z rodziną.

Sam szczyt Kopaliny nie jest nadzwyczaj zachwycający. Przed szczytem, przy wyjściu szlaku z drogi polnej na drogę asfaltową, warto na chwilę zboczyć i skręcić w prawo na łąkę z widokiem jak na pierwszym zdjęciu. Przy pięknej pogodzie widać szczyty Beskidu Niskiego. Fałdy Pogórza pięknie z nimi współgrają, pomimo sporego obniżenia, które je dzieli.

Dalej w kierunku Połomi towarzyszy nam już tylko zejście. Kawałek asfaltem, później polami i lasem do głównej drogi wojewódzkiej i granicy Połomi z Wyżnem.

Cały szlak jest mało wymagający i dobrze oznakowany. Przeszłam go będąc w 4 miesiącu ciąży w ok. 3 godziny, robiąc 1 dłuższą przerwę i kilka krótkich na zdjęcia, picie itp. Mieszkańcy trochę zaskoczeni, że ktoś tędy wędruje, więc nie spodziewałabym się tłumów nawet przy weekendzie. Trasę można również przejechać rowerem, a ilość błota występująca miejscami, może się okazać dodatkową atrakcją. Na pewno jeszcze kiedyś się tam wybiorę, pewnie z małym potomkiem.

Dojazd:

Do Połomi można dojechać bez problemu, ponieważ co chwilę przejeżdżają przez nią busy Marcel do Sanoka i Krosna. Odjeżdżają z Dworca Podmiejskiego w Rzeszowie przy ul. Jana Kasprowicza 6.

Do Godowej można dojechać dzięki firmie Kudlik Transport, która oferuje połączenia na trasie Żyznów-Strzyżów-Rzeszów. Busy jeżdżą co ok. godzinę, również z Dworca Podmiejskiego.